sobota, 31 października 2009

liberum veto!

W naszej okolicy jest wiele miejsc, które potrzebują działania lidera, osoby, która weźmie sprawy w swoje ręce i zmieni to co jest nie tak. Skopiłyśmy się jednak na tych najważniejszych.

Szkolna szatnia!



Zmora każdego ucznia naszej szkoły, niby prosta sprawa - jedna kurtka, jedna pani szatniarka, jedna przerwa (zmarnowane 15min!) i jeden wieeeelki tłum ludzi.

Dworzec PKS!


Niezmienny od 30 lat! Brak zadaszeń dla oczekujących,

wszechobecne dziury w chodnikach i przeładowane autobusy!



Na więcej rzeczy na razie nie będziemy narzekać, bo trzeba optymistyczne postrzegać świat, który nas otacza! ;D

1 komentarz:

  1. Szatnia, szatnia i jeszcze raz szatnia! :) hihi a macie jakiś pomysł na ten problem? Może jest coś, co możecie zrobić w sprawie szatni, którą wspomina się długo i namiętnie :)

    OdpowiedzUsuń