Jak się okazuje w naszym mieście duża( na pewno większa niż na odśnieżanie chodników i ulic, bo z tym jest ogromny problem...) ilość funduszy jest przeznaczana na edukacje , kulturę i sport.
No, sumka całkiem całkiem :) I trzeba przyznać, że po Koninie widać, jak się ładnie, systematycznie rozwija, więc pieniądze wydają się nie iść na marne!:)
A jak zasypie po pas, to będzie można mega bałwany robić :D Jak ja dawno nie lepiłam bałwana...
No niestety w Warszawie z chodnikami nie jest lepiej ;) Cóż, zima stulecia, to zima stulecia.
OdpowiedzUsuńA jaki jest całkowity budżet Konina na 2010? Te sumy faktycznie wyglądają dość optymistycznie :)
Na stronie konińskiego BIPu wyczytałam, ze całkowity budżet wynosi - 375 390 325,70zł całkiem niezła sumka ;)
OdpowiedzUsuńCo do zimy, to dobrze,że sa ferie - jeszcze parę dni opadów i nas zasypie po pas ;P
No, sumka całkiem całkiem :) I trzeba przyznać, że po Koninie widać, jak się ładnie, systematycznie rozwija, więc pieniądze wydają się nie iść na marne!:)
OdpowiedzUsuńA jak zasypie po pas, to będzie można mega bałwany robić :D Jak ja dawno nie lepiłam bałwana...